
Szczeniak – nauka czystości
Zastanawiasz się, jak skutecznie i możliwie szybko nauczyć swojego psiaka załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w odpowiednim miejscu? Będzie to wymagało od Ciebie sporo cierpliwości i konsekwencji, ale im więcej poświęcisz temu uwagi w pierwszych dniach i tygodniach po przyjęciu psa do domu – tym szybciej osiągniesz sukces w tym zakresie.
Co musisz wiedzieć o treningu czystości?
Przeczytaj odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Jeśli masz dodatkowe – napisz do mnie 🙂
W jakim wieku należy zacząć uczyć szczeniaka czystości?
Odpowiedź jest prosta – im wcześniej tym lepiej 🙂 Oczywiście sposób uczenia powinniśmy dostosowywać do etapu rozwoju motorycznego i intelektualnego naszego pupila. Z pieskiem ośmio – dziewięcio tygodniowym, który nie przyjął jeszcze wszystkich podstawowych szczepień, bezpieczniej jest pracować w domu, używając mat i podkładów higienicznych. Szczeniaki starsze warto konsekwentnie i często wyprowadzać na zewnątrz, nagradzając je za wszelkie sygnały wskazujące, że zaczynają kojarzyć zbliżającą się potrzebą fizjologiczną z drzwiami wyjściowymi naszego domu.

Na czym polega trening czystości?
Nasze pierwsze zadanie to zapewnienie psu miejsca, w którym będzie się mógł spokojnie załatwić zaraz po zakończeniu jednej ze swoich naturalnych psich potrzeb – potrzeby snu, jedzenia lub picia czy też zabawy.. Tak, oznacza to rozłożenie podkładów higienicznych w co najmniej kilku miejscach naszego domu.
Kiedy tylko psiak zatrzyma się (np. wstając po drzemce) na macie i zrobi na niej siku lub kupę – spokojnie chwalimy i nagradzamy psa, czekamy aż zejdzie i dopiero wtedy sprzątamy. Staramy się z wyprzedzeniem zauważać zbliżającą się potrzebę szczeniaka. Zachęcamy wtedy psa do podejścia do maty, prowadzimy go tam lub – jeśli możemy to zrobić bardzo delikatnie, spokojnie i bez podnoszenia psiaka wysoko nad ziemię – kładziemy go na macie i głaskaniem oraz chwaleniem zachęcamy by tam się zatrzymał. Możemy nazywać czynność fizjologiczną psiaka (“rób siku / kupę” / “siku siku”), a po jakimś czasie zachęcać psa tymi słowami do załatwienia się w pożądanym miejscu. Z czasem, gdy widzimy, że piesek zaczyna – świadomie lub nie – załatwiać się w konkretnych lokalizacjach w domu, zmniejszamy ilość rozłożonych mat.
Jak długo pies uczy się czystości?
Proces nauki czystości może zająć od kilku tygodni do kilku miesięcy. Zależy m.in. od rasy psa (większe rasy rozwijają się nieco wolniej niż małe gabarytowo pieski) czy też od charakteru (odważniejsze i łatwiej wchodzące w kontakt z człowiekiem psy będą częściej sprawdzać, jakie zachowanie przynosi pochwałę i nagrodę, a także szybciej zaczną chcieć wychodzić na zewnątrz). Czas nauki czystości będzie jednak przede wszystkim zależał od nas – od tego, jak zaaranżujemy wnętrze mieszkania (ilość i sposób rozłożenia mat), jak często będziemy mogli wychodzić ze szczeniakiem na zewnątrz i jak będziemy reagować na wysyłane przez niego komunikaty o zbliżającej się potrzebie oraz na załatwianie się w “niewłaściwych” miejscach.
Jak często szczeniak się załatwia?
Należy założyć, że młode psy będą oddawać mocz co około godzinę, kiedy są aktywne, oraz po każdej drzemce, dłuższym śnie, po zabawie, posiłku i piciu wody oraz mocniejszym przeżyciu emocjonalnym. Psia kupa pojawi się około dwa – trzy razy dziennie, aczkolwiek może to być i częstsze, szczególnie przy wprowadzaniu do diety psa nowych składników. Taka częstotliwość jest w pełni naturalna i będzie się zmieniać wraz z rozwojem psiaka. Pomysł, by wpływać na to poprzez np. ograniczenie dostępu do miski z wodą jest absolutnie zły i szkodliwy. Pies powinien mieć stały dostęp do wody, a jeśli nie chcemy sprzątać podłogi po każdym dłuższym piciu – rozłóżmy obok miski podkłady higieniczne.
Zachowania niepożądane
Jak reagować, kiedy pies załatwi się poza wyznaczonym miejscem?
Nie powinniśmy podbiegać do psa, brać go nagle na ręce czy przekładać gwałtownie na matę. W takiej sytuacji należy poczekać, aż piesek skończy i odejdzie, po czym, bez komentowania zaistniałej sytuacji, posprzątać. Pamiętajmy o tym, że ten trudny dla nas etap minie. Jedyny sposób, by to przyspieszyć, to wyłapywanie odpowiednich zachowań i wzmacnianie ich nagrodą i pochwałą. Nie przeszkadzajmy sobie w tym procesie nerwowymi reakcjami 🙂

Czy można krzyczeć na psa, gdy popełni błąd?
Zacznijmy od tego, czy załatwienie się szczeniaczka poza miejscem, które my uważamy za odpowiednie na siku lub kupę, jest błędem. Młode psy mają bardzo małe pęcherze, nie mają też możliwości kontrolować swoich potrzeb świadomie. Zazwyczaj wygląda to tak, że po zakończeniu każdej naturalnej dla siebie czynności (sen, posiłek, picie wody czy zabawa) zatrzymują się i załatwiają się wręcz tam, gdzie stoją. Krzyk w takiej sytuacji jest absolutnie niewłaściwą reakcją. Przede wszystkim nie da nic oprócz przestraszenia psa. Efektem tego może być skojarzenie przez psa dziwnej – mocnej i negatywnej – reakcji opiekuna na naturalną fizjologiczną potrzebę i chęć ukrywania tej potrzeby w przyszłości. Może to oznaczać załatwianie się poza zasięgiem naszego wzroku lub reagowanie spięciem ciała i strachem na zbliżającą się potrzebę. Dalszą konsekwencją może być osłabienie zaufania naszego psa do nas i bardzo poważne zaburzenie kształtującej się między nami relacji.
Co, jeśli pies gryzie podkłady higieniczne i używa ich do zabawy?
Przede wszystkim zatroszczmy się o odpowiednią ilość i różne rodzaje gryzaków i szarpaków dla pieska. Nie ignorujmy jego ważnej, typowej dla gatunku, potrzeby gryzienia i rozszarpywania. Zainteresowanie psiaka matami higienicznymi ograniczymy przez unieruchomienie ich na podłodze – przyklejając je mocną taśmą klejącą. Możemy też poszukać dużej i wygodnej kuwety treningowej dla psa lub specjalnej podkładki w formie sztucznej trawy.
W domu czy na zewnątrz?
Co zrobić, gdy mój szczeniak wciąż nie chce załatwiać się w wyznaczonym miejscu?
Proste: zapewnijmy psu podkład higieniczny w każdym miejscu, które wybiera na swoją kuwetę. Docelowo ograniczymy ich ilość, a te maty, z których pies korzysta, będziemy stopniowo przesuwać w to miejsce, które uważamy za najbardziej odpowiednie na załatwianie się naszego psa. Być może wybiera on takie miejsce, które postrzega jako najspokojniejsze i najbezpieczniejsze w domu i tam najłatwiej jest mu załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Zastanówmy się też, czy nie chodzi jednak o rodzaj podkładu higienicznego lub też o jego wielkość, na której pies np. przestał się mieścić. Ostatnie, najważniejsze pytanie to to, czy psiak nie skojarzył wyznaczonego przez nas miejsca ze stresem lub strachem i dlatego go unika. Wtedy, oprócz rozpoczęcia treningu czystości w nowym miejscu, powinniśmy zacząć pracować nad naszą relacją z psem oraz jego ogólnym poczuciem bezpieczeństwa.
Jak często powinienem wychodzić z moim szczeniakiem na spacery?

Jeśli naukę załatwiania się na zewnątrz zaczynamy dość wcześnie, na etapie, kiedy piesek potrzebuje sikać nawet kilkanaście razy na dobę – odpowiedź brzmi: jak najczęściej. Najlepiej jest wtedy wyprzedzać naszym postępowaniem potrzeby psa, czyli np. zaplanować sprawne i spokojne wyniesienie psiaka na zewnątrz na moment, w którym się przebudzi, skończy jeść lub pić, albo kiedy skończymy się z nim bawić. Z wiekiem ta częstotliwość będzie się zmniejszać. Starajmy się więc stopniowo przyzwyczajać psa do takich pór wyjścia na zewnątrz, które są zgodne z naszym regularnym grafikiem dnia. Docelowo powinno to być ok. 4 – 6 wyjść fizjologicznych (nie liczymy tu sytuacji, w których z różnych względów pies może nas poprosić o dodatkowe wyjście – np. kiedy boli go brzuch).
Jak nauczyć psa sikać poza domem?
Aby nauczyć psa sikania poza domem, należy często wychodzić z nim w spokojne i bezpieczne miejsce, cierpliwie czekać aż załatwi swoją potrzebę i nagradzać go za to. Warto nazywać samo sikanie lub robienie kupy, a potem używać tego samego hasła w celu zachęcenia psiaka do załatwienia potrzeby fizjologicznej. Pies powinien czuć się swobodnie w momencie wybierania miejsca na siku lub kupę. Dlatego bardzo ważne jest, by nie odczuwał nacisku na szelkach ze strony smyczy. Używamy więc możliwie długiej smyczy (najlepiej między 2,5 a 5 m) i – będąc oczywiście blisko psa – utrzymujemy ją luźno, nawet jeśli oznacza to, że smycz jest na ziemi.
Dlaczego mimo upływu czasu pies nadal woli załatwiać się w domu?
Jeśli mimo naszych wszystkich zabiegów, widzimy, że piesek woli załatwić się w domu, na spokojnie zastanówmy się, jakie mogą być tego przyczyny. Może pies boi się czegoś na zewnątrz i w domu czuje się lepiej? Może jest w takim momencie swojego rozwoju, w którym jest wyjątkowo wrażliwy i bardziej lękliwy? Może na zewnątrz jest zwyczajnie za zimno? Dajmy jemu i sobie czas. Zapewnijmy psu warunki do załatwiania się w domu i nie spiesząc się, krok po kroku próbujmy przenieść te potrzeby na zewnątrz.
Co jeśli pies umie już załatwiać się poza domem, ale nie prosi o wyjście?
Odpowiem pytaniem: może prosi, ale tego nie widzimy? Nauka czystości to również nauka komunikacji. Musimy nauczyć się wychwytywać najmniejsze sygnały, którymi pies okazuje zbliżającą się potrzebę i na nie reagować. Z czasem zacznie je wysyłać bardziej intencjonalnie – do nas, właśnie po to, byśmy odpowiedzieli na nie wyjściem z na zewnątrz. Zastanówmy się też, czy psiak z wyjściem za potrzebą nie skojarzył innego, niezbyt dla siebie nieprzyjemnego doświadczenia. Zdarza się, że psy nie lubią swoich szelek lub procesu ich zakładania i zrobią wszystko, by tego uniknąć – np. zrezygnują ze spaceru lub będą na tyle z tym zwlekać, że siku lub kupa znowu wylądują w domu.
Co jeśli pies chce wychodzić na zewnątrz tylko z jednym członkiem rodziny?
Jeśli tak jest, prawdopodobnie z tą osobą pies czuje się poza domem najbardziej bezpiecznie i swobodnie. Warto w takiej sytuacji wspólnie wychodzić na zewnątrz przez jakiś czas, rozmawiać o tym, jak pies się zachowuje z każdą osobą, co mogą oznaczać wysyłane przez niego sygnały (jak gryzienie smyczy, obskakiwanie, zatrzymywanie się w miejscu) i jak reaguje na niego każde z nas. Wszyscy opiekunowie psa powinni starać się stosować rozwiązania i zwyczaje już wypracowane z psem i dobrze sprawdzające się w sytuacjach spacerowych. W wychowaniu psa kluczowe jest zaangażowanie i współpraca całej rodziny – nie idźmy więc na łatwiznę i nie pozostawiajmy tematu spacerów tej osobie, której “wychodzi to najlepiej”.
Jak nauczyć dorosłego psa czystości?
Proces ten nie różni się niemal niczym od procesu nauki czystości szczeniaków. Zaczynamy od zapewnienia w domu miejsca na załatwienie potrzeb fizjologicznych, odpowiednio reagujemy na sygnały psa, nagradzamy i chwalimy za pożądane zachowania, staramy się często i w dobrym nastroju zabierać pieska na zewnątrz. Jeśli pies odmawia wychodzenia z nami – dajmy mu czas i zastanówmy się, co może być tego przyczyną. Szczególnie, jeśli nie znamy do końca historii naszego psa. Zdarza się, że psy doświadczone przez los potrzebują sporo czasu na aklimatyzację w nowym domu, uwierzenie, że nic im już nie grozi i zaufanie opiekunowi na tyle, by odważyć się z nim wyjść na zewnątrz.
Czy wszystko jest już jasne? Poniżej podsumowuję w kilku punktach najważniejsze zasady treningu czystości.
Jeśli jednak masz jeszcze jakieś wątpliwości – napisz do mnie
Chętnie odpowiem Ci na pytanie lub pomogę Ci wdrożyć opisane tu założenia w życie na konsultacji indywidualnej.
Podsumowanie
- Wybór odpowiedniego miejsca / odpowiednich miejsc w domu na psią toaletę i rozłożenie tam podkładów higienicznych.
- Naprowadzanie psiaka na wyznaczone miejsca i chwalenie oraz nagradzanie za załatwienie się.
- Nazywanie czynności fizjologicznej – wypracowanie hasła na zachętę do załatwienia się.
- Spokojna reakcja na wszelkie wpadki (a najlepiej brak reakcji 🙂).
- Częste wyjścia ze szczeniakiem w bezpieczne i ciche miejsca na zewnątrz, zapewnianie mu tam wsparcia i odpowiednie reagowanie na wysyłane do nas sygnały.
- Pozwolenie psu, aby sam znalazł dla siebie odpowiednie miejsce na toaletę poza domem.
- Obserwacja preferencji i wyborów naszego szczeniaka w zakresie podłoża, pór toalety oraz miejsc w których się załatwia i wyciąganie z tego wniosków.
- Wspólne działanie wszystkich członków rodziny oraz ewentualnych opiekunów dodatkowych.
- Cierpliwość, spokój i konsekwencja oraz pamięć o tym, że nasz podopieczny – jeśli jest szczeniakiem – nie rozumie idei załatwiania się w jednym miejscu i fizjologicznie nie jest na to gotowy, a jeśli jest psem dorosłym – może potrzebować dużo wsparcia i przepracowania innych swoich problemów.

ZAUWAŻ-ZROZUM-ZAPROPONUJ
Jeśli to czytasz, najpewniej pierwszy krok jest już za Tobą. Ja biorę na siebie dwa kolejne - pomogę Ci zrozumieć, co się dzieje i zaproponuję działania, które sprawią, że Ty i Twój pupil będziecie spokojni i szczęśliwi.